Podsumowanie
Stal Stalowa Wola pokonała na własnym boisku KKS Kalisz 1:0. Gola na wagę trzech punktów zdobył Jakub Kendzia.
Nasza drużyna zagrał bardzo dobry mecz z niewygodnym rywalem, który chwilę po rozpoczęciu spotkania miał dobrą szansę, lecz Mateusz Gawlik uderzył niecelnie. KKS jeszcze przed przerwą miał kolejną dogodną okazję, lecz tym razem niecelnie strzelił Bartosz Kieliba. Nasz zespół z kolei miał kilka całkiem niezłych sytuacji i mógł pokonać Macieja Krakowiaka. Pierwszą bramkę w barwach Stalówki próbował zdobyć Dawid Wolny, który dużo walczył pod polem karnym rywali i próbował zaskoczyć golkipera gości. W 28. minucie Patryk Zaucha próbował dośrodkować, a wyszedł z tego bardziej strzał i futbolówka trafiła w słupek. Kilka minut przed przerwą stadion w Stalowej Woli oszalał. Świetnie dorzucił piłkę w pole karne Krystian Getinger, a Jakub Kendzia nie zmarnował okazji i zielono-czarni prowadzili.
Po zmianie stron szybko kolejnego gola próbował zdobyć nasz zespół, lecz brakowało trochę szczęścia. Potem na chwilę inicjatywę przejęli goście, by kolejne minuty znów przyniosły zagrożenie pod bramką rywali. Tam jednak dwoił się i troił Krakowiak, a gdy on nie był w stanie zatrzymać piłki pomagali mu koledzy. Tak było po uderzeniach Dawida Wolnego, Huberta Tomalskiego, Patryka Zauchy, czy Olafa Nowaka. W końcówce zawodnicy Stali pozwolili rywalom na mocniejsze ataki, lecz blok defensywny nie zawiódł i nasza drużyna dowiozła prowadzenie do końca i licznie zgromadzeni kibice mogli cieszyć się z kolejnej wygranej.
Stal Stalowa Wola – KKS Kalisz 1:0 (1:0)
1:0 – Kendzia 41’
Stal: Stępak – Furtak, Oko, Getinger, Kendzia (82’ Łącki), Hrnciar (72’ Radecki), Hebel, Zaucha, Surzyn, Tomalski (72’ Nowak), Wolny (82’ Kukułowicz).
KKS: Krakowiak – Białczak, Kieliba, Gawlik, Staszak, Putno (90’ Skibicki), Andruszko, Cierpka, Paszkowski (61’ Mocny), Danielak, Zdybowicz (70’ Fliskiuk).
Żółte kartki: Furtak, Hebel (Stal) oraz Gawlik, Skibicki (KKS),
Sędzia: Maciej Kuropatwa (Katowice)
Widzów: 2700.





























