O przełamanie w Połańcu

W sobotę 24 września o godzinie 14.00 w Połańcu Stal Stalowa Wola zagra kolejne ligowe spotkanie z Czarnymi. Zielono-czarni po dwóch porażkach będą chcieli się zrehabilitować i wrócić na zwycięską ścieżkę.

W poprzednim sezonie w Połańcu Stalówka niespodziewanie przegrała z Czarnymi 1:0. W Stalowej Woli z kolei górą był nasz zespół, który pokonał rywala 3:0. Nasz sobotni przeciwnik nie najlepiej się prezentuje w tym sezonie. Po ośmiu kolejkach ma na koncie zaledwie cztery oczka, a w ostatnich sześciu grach zaledwie jeden raz zdołał zremisować a pięć razy Czarni schodzili z boiska pokonani.

Stal z kolei po dobrym początku ostatnio nie prezentuje się najlepiej. W poprzedniej kolejce zielono-czarni przegrali na własnym stadionie z Avią Świdnik, a tydzień wcześniej musieli uznać wyższość rezerw Korony Kielce. Martwi też to, że w tych dwóch potyczkach podopieczni Łukasza Surmy stracili aż siedem bramek. Mocno niepocieszony po meczu z Avią był trener Stali.

Jestem troszkę zawstydzony grą swojego zespołu. Widać, że końcówka meczu z Koroną siedziała w głowach piłkarzy i nie doszliśmy po tamtym meczu do siebie. To jest pewien ciąg zdarzeń i kontynuowaliśmy grę z końcówki w Kielcach. Mamy czym myśleć. Może nie jest to kryzys, to w moim odczuciu jest zbyt mocne słowo, bo to tylko dwa mecze przegrane, ale jestem zaniepokojony dyspozycją drużyny. Odnośnie naszych poczynań ofensywnych to siła rażenia była bardzo mała. Próbowaliśmy ratować to zmianami, jednak zanim Kosei doszedł do swoich sytuacji, to było już praktycznie po meczu – stwierdził szkoleniowiec Stali.

Trener Surma zapewne przez ostatnie dni miał o czym myśleć, bowiem wkradły się w poczynania zawodników ze Stalowej Woli jakieś mankamenty. Miejmy nadzieję, że nasza drużyna szybko zapomni o ostatnich niepowodzeniach i w sobotę ucieszy kibiców nie tylko swoją grą, ale i końcowym wynikiem. Stal potrzebuje koniecznie jak najszybszego przełamania.

Czarni Połaniec – Stal Stalowa Wola
sobota 24.09.2022, godzina 14.00
Połaniec ul. Sportowa 1