Debiut Bartłomieja Ciepieli w podstawowym składzie: „Mogłem wycisnąć z tego więcej”

W meczu ze Stalą Rzeszów w podstawowym składzie Stali Stalowa Wola zadebiutował Bartłomiej Ciepiela. – Czuję lekki niedosyt po swoim występie – mówił po meczu młody zawodnik „Stalówki”. Zielono-czarni przegrali w Rzeszowie 1:2.

Derby Podkarpacia dla Stali Rzeszów, która w 9. kolejce II ligi pokonała zielono-czarnych. – Według mnie powinniśmy wygrać to spotkanie. Obiektywnie patrząc byliśmy lepszym zespołem w tym meczu. Straciliśmy znowu dwie głupie bramki ze stałych fragmentów gry, gdzie nie miały w ogóle prawa paść takiego gole. Myślę, że też mogłem się lepiej zachować w jednej sytuacji i wykończyć ją bramką – mówił po meczu Bartłomiej Ciepiela.

18-latek zadebiutował w wyjściowym składzie w meczu na poziomie II ligi. – Czuję lekki niedosyt po swoim występie. Wiadomo – to był pierwszy mecz w pierwszym, składzie, ale myślę, że mogłem wycisnąć z tego więcej – skomentował.

Piłkarz Stali odniósł się także do przebiegu spotkania. – Takie mieliśmy założenie, że chcieliśmy ich skontrować. Wiedzieliśmy, że Stal bardzo mocno się otwiera i chcieliśmy to wykorzystać. Niestety, nie udało się – opisywał.

W kolejnym meczu ligowym zmierzymy się na wyjeździe z Legionovią Legionowo. – Zrobimy wszystko, żeby się odbić i odnieść zwycięstwo – podsumował Bartłomiej Ciepiela.